Ernsest Dowson
Non sum qualis eram bonae sub regno Cynarae
Wieczorem, ach, przeszłej nocy, między jej wargi a moje
Cień twój napłynął, Cynaro! Skądś nagle twój oddech sfrunął
Na duszę mą między winem a stu pocałunków rojem;
I byłem niepocieszony, znów chory na miłość dawną,
Tak, byłem niepocieszony, skłoniłem głowę pochmurną:
Byłem ci wierny, Cynaro! Ale na modłę własną.
Przez całą noc na mym sercu jej serce czułem, wtulone,
Leżała w mych objęciach po brzask, we śnie i w miłości;
Choć słodkie były w całunkach sprzedajne usta, czerwone,
To byłem niepocieszony, znów chory na miłość dawną,
Gdym zbudził się i zobaczył, że świt już szary zagościł:
Byłem ci wierny, Cynaro! Ale na modłę własną.
Moc zapomniałem, Cynaro, bo moc przeminęło z wiatrem,
Ciskałem róże szaleńczo, ach, róże w krzykliwą zgraję,
Tańczyłem, by wyrwać z pamięci twe lilie stracone, zblakłe;
Lecz byłem niepocieszony, znów chory na miłość dawną,
Tak, cały czas, tak, niezmiennie, bo taniec był długi, nie taję:
Byłem ci wierny, Cynaro! Ale na modłę własną.
Pragnąłem muzyki dzikszej, kazałem mocniejsze lać wino,
Ale gdy gasną lampiony i uczta kresu dobiega
Cień twój zapada, Cynaro, i noc jest twoją dziedziną;
I jestem niepocieszony, znów chory na miłość dawną,
O, tak, spragniony i głodny warg pożądania mojego:
Byłem ci wierny, Cynaro! Ale na modłę własną.
Rzecz powyższą znalazłem w mojej kwartalnej ściągawce o nazwie Literatura na Świecie, nr 9-10/2009, s. 162. Wiersz przeczytałem około piątej nad ranem, spodobał mi się i chciałem go mieć w miarę pod ręką. Stąd taki a nie inny tytuł niniejszego wpisu. Szczegół, który zaskoczył mnie przy samym już przepisywaniu - zastosowanie w wierszu słowa „niepocieszony”, po raz pierwszy zobaczyłem z nie trywialnym kontekście.
Mnie też się spodobał. Dorzucam coś od siebie. Mam nadzieję że, Autor wybaczy zbrodnię trywializacji.
OdpowiedzUsuńhttp://www.takjakby.net/dsc01803c.jpg