W swojej Ikonologii Cesare Ripa przedstawia nam więcej niż jeden opis alegorii lutego. Jak dla mnie, najtrafniejszy w tym roku wydaje się ten odnoszący się do filozofa Eusachiusza:
Zima, a również miłosne rozkosze,
Całkiem go wyzuły z naturalnej krzepy,
Więc przyczłapał do miło grzejącego ognia."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz