poniedziałek, 25 października 2010

Kot, jaki jest, każdy widzi.

   O tym, że owe koty nie istnieją wiedzą chyba wszyscy czytelnicy tego bloga. Nie łudząc was więc, co do wartości owego ikonu, popełniam poniżej prezentację fikcji idealnej. Jest w niej tyle fałszu, że przyglądający się bliżej czytelnik z łatwością przedrze się przez zasłonę Maji i dostrzeże nano-litery, których gęstość oraz styl kreują poniższe cienie, światłocienie i barwy. Treść ukryta, tutaj niejako za kurtyną, jest kluczowa dla zrozumienia sensu przesłania jakie niesie ten post...

wtorek, 5 października 2010

Siedem prostych zasad na życie w ukryciu, prosto z I'm not there.



Pierwsza: nigdy nie ufaj glinie w prochowcu.

Druga: strzeż się entuzjazmu i miłości. Są tymczasowe i chwiejne.

Trzecia: zapytany, czy obchodzą cię problemy całego świata, popatrz głęboko w oczy pytającemu. Drugi raz cie nie zapyta.

Numer cztery i pięć: nigdy nie podawaj swojego prawdziwego nazwiska. Jeśli ktoś powie, żebyś na siebie spojrzał, nigdy nie patrz.

Szósta: nigdy nie mów, ani nie rób niczego, czego nie zrozumie twój rozmówca.

Siódma: nigdy nic nie twórz. Bo będzie źle zinterpretowane. Zniewoli cie to i będzie się za tobą wlec do końca twojego życia i nigdy się nie zmieni.



Taka, a nie inna forma językowa tych zasad wynika z umiejętności KinoMania SubGrup, dzięki chłopaki i/lub dziewczyny.

piątek, 1 października 2010

Pierwsze koty za płoty.


 Wszystko wyłania się w jakiejś kolejności, kotów też to dotyczy. Zamiast grupowego zdjęcia sześciu kotów zaprezentuję dwa zobrazowania. Na pierwszym Vercingetorix. 






Tutaj mamy Vercingetorixa oraz Cezara. Zdjęcia z pierwszych stadiów kampani.



Niedługo pojawią się: Nabuchodonozor II, Tezcatlipoca, Cú Chulainn i Vainamoinen.