Jednogłośną (jednym głosem) uchwałą zarządu bloga ustalono zamianę "kawe" na "kawę". Ta imperialistyczna a przede wszystkim dekadencka ortografia zagrażała zdrowiu polskiej, katolickiej rodziny więc niezwłocznie należało ją usunąć. Ów obcy element, łącząc poprawną formę "lubię" ze szczeniackim pustosłowiem "kawe", tworząc chimeryczny dysonans, siał zgorszenie wśród naszej młodzieży (chciałoby się).
Zdecydowano więc uciąć głowę tej hydrze, aby na jej miejsce pojawiły się inne poczwarne facjaty o większej niż poprzednia sposobności demoralizacji młodego społeczeństwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz